Ubrałam ten zestaw . No co , w końcu lato .!!
Gdy już byliśmy na lotnisku w Anglii powiedziałam mamie , że się trochę rozejrzę . Nic więcej nie mówiąc , nałożyłam Ray-Ban'y na nos i powędrowałam w środek Londynu . Dostałam właśnie jakąś wiadomość od nieznanego mi wcześniej numeru . Treść była następująca : Za 15 minut w Central Parku .? P.S. Niall'erowi skończyła się kasa na koncie i musi kupić doładowanie xx Harry oxox. Pośpiesznie zapisałam jego numer w kontaktach i odpisałam : Jasne , tylko nie wiem , czy z tych 15 minut nie zrobi się 30 minut , bo jeszcze nie znam Londynu , a mój GPS czasem nawala : D xx Misia oxox . Na odpowiedź nie musiałam długo czekać : Okej , będziemy przy starym dębie . xx Harry oxox . Dziwiłam się , że Niall tak o mnie dba . Nie odmówiłam , dlatego , że to Niall . Jemu się nie odmawia . Nie będę ukrywać , zawsze wierzyłam , że on do mnie coś czuje . Puściłam w słuchawkach tę piosenkę i pomaszerowałam do Parku . Gdy kat szłam , dostałam wiadomość od mojej Mell : Kochana , jak London ??? >.< Do zobaczenia xx Mell oxox . O co jej chodziło , i skąd wiedziała , że jestem w Londynie ?? Tak się zagapiłam w ekranik mojego iPhona , że na kogoś wpadłam .
-Ty jesteś Maya , tak ?? Ja jestem Harry - podał mi rękę . Trochę bolała mnie głowa i ramię . Gdy już się ocknęłam ...
-A gdzie Niall .?? - zapytałam
-Spokojnie . Ty też tak o nim nawijasz - zapytał mój rozmówca i poruszył śmiesznie brwiami
-Harry , nie zarywamy do Misii < 33 - cały przybrał kolor dojrzałego pomidora , wyglądał przy tym bardzo zabawnie .
-Niall , czy coś nie tak .?? -zapytałam z troską
-Wszystko w porządku - wyciągnął zza pleców piękną różę
-Jejku , Niall , to dla mnie .?! - wykrzyczałam
-Nie podoba ci się ? ;c - zapytał z łezką w oku . Nic nie mówiąc wpiłam się w jego delikatne , brzoskwiniowe usta . Chłopak nie pozostał mi dłużny . Czułam na sobie wzrok paparazzich . Tę niezwykłą chwilę przerwał nam Harry
- Przepraszam , że przerywam , ale Niall , ty ... - teraz Niall nie wytrzymał
-Słuchaj , przerwałeś mi najcudowniejszą chwilę w życiu !! - Niall popatrzył na pobliską fontannę .
-Nie zrobisz tego O.O - Harry zaczął się cofać . Nim spostrzegłam , obaj taplali się w fontannie .
- Horan , nie żyjesz ..!! Jutro mamy próbę . Już po mnie ! - mówiąc to , kichnął - musimy jechać do domu -.-
- No , to pa .... - przełknęłam gorzką nutę rozpaczy
- A kto ci powiedział , że gdzieś się wybierasz .?! Jedziesz z nami - krzykną Horann i rzucił jeden z tych swoich Horanowych smajlów ; ) . Momentalnie dostałam głupawki *.* O dziwo nie powiedzieli , że mnie nie znają . Wręcz przeciwnie , zaczęli ryć się ze mną . Jedziemy właśnie ich czarnym vanem ;)
**Po godzinie drogi**
- Dojechaliśmy !!! - krzyknął Harry
- OMG !!! O.o nckdjghecsafjdvs . To jest wasza chata .?! - krzyknęłam
- No chodź - pociągnął mnie za rękę Niall . Gdy weszliśmy , przybiegła jakaś laska i wpiła się w jego usta . Po szoku doznanym przed minutą , może dwoma rozpoznałam tę osobę .........
Przecież , ale to nie możliwe , że to ....
1. Jak myślicie , kim będzie ta znajoma dziewczyna .?
2. Czy Maya pogodzi się z uczuciami Niall'a do tej dziewczyny .??
3. Czy nasza bohaterka pozostanie sobą .??
Tego , i innych jeszcze rzeczy dowiecie się w nowym rozdziale , który pojawi się jutro , lub pojutrze wieczorem .
A teraz coś z innej beczki . ,, Ja uwielbiam go , a on tu jest ,i dostaję ataku serca '' Puśćcie sobie Heart Attack - One Direction tłumaczenie pl. a poznacie moje uczucia do Jacusia ; * *.*
Świetny. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ; )
Usuń